Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
ZAMKNIJ X

Wakacje z duchami - streszczenie

dobre oświetlenie i popracować jeszcze przed zmrokiem. Gdy Paragon wspomniał o duchach mężczyzna zrobił się bardzo ożywiony i wypytywał chłopca o duchy, ten jednak nic nie powiedział i szybko pożegnał się. Ku jego zdziwieniu malarz także zaraz zniknął, co wydało się Paragonowi podejrzane, toteż postanowił przyjrzeć się malarzowi bliżej.

W tym samym czasie Perełka udał się na polanę, gdzie podkradł się w pobliże namiotów, by podsłuchać ich mieszkańców. Perełka zobaczył, jak dziewczyna przebrała się w białe szaty i zademonstrowała efekty świetlne. Słyszał też o nowych efektach dźwiękowych, które zostały przyszykowane na wieczorne straszenie w zamku.

Mandżaro miał ukryć się w krzakach i w odpowiednim momencie przeciąć kabel, by sprawdzić, czy jest on połączony z głośnikiem.

Paragon siedział w ukryciu dłuższy czas. Nagle zobaczył nowego  lokatora pani Lichoniowej. Jego dziwne zachowanie wzbudziło podejrzenie w chłopaku, toteż postanowił on mieć go na oku.

Po pewnym czasie Paragon zobaczył, że do stróża przyszedł Antoniusz. Chłopak podsłuchał ich rozmowę. Mężczyzna chciał, by dziadek mu otworzył, ten jednak nie zgodził się, twierdząc, że nie chce mieć nic wspólnego z milicją.

Paragon postanowił wrócić i powiadomić o wszystkim Mandżara, jednak spostrzegł światło i poszedł w jego kierunku. Okazało się, iż dochodziło ono z chatki dziadka. Chłopak podsłuchał rozmowę, jaką stróż prowadził z komendantem milicji. Jak się okazało, ludzie mieszkający w namiotach, to nie była szajka, lecz studenci prowadzący w zamku legalne badania. Paragon domyślił się, iż studenci chcąc dokończyć swoje badania, starają się zapobiec rozbiórce zamku i dlatego straszą.

W momencie, gdy komendant wychodził od stróża studenci zaczęli straszyć. Komendant pobiegł w stronę, skąd dochodziły dziwne odgłosy. Paragon